" Twórczość - to królestwo, w którym tylko ten cesarzem, kto i parobkiem. "

Władysław Grzeszczyk

sobota, 2 listopada 2013

Post z refleksją...

Dzisiaj taki dzień zadumy ... dzień zaduszny ... i dzisiaj dowiedziałam się , że zmarła moja koleżanka z lat szkolnych ...chorowała na raka ... miała zaledwie 27 lat... była młoda , piękna , radosna... była żoną i matką ... cały dzień moje myśli kierują się w jedną stronę ... jakie to życie kiepsko zaprogramowane ... nie jestem w stanie wyobrazić sobie co przeżywa jej rodzina ... zostaje mąż i dziecko ( 3 letnie ) i jak mu wytłumaczyć ,że mamy nie ma i już nigdy nie będzie ... bo nikt nie jest w stanie zastąpić matki ... i nikt nie będzie go tak kochał jak matka....

To taka refleksja na dzisiejszy dzień....

A teraz zaległe karteczki ... dziękuję Wam bardzo za liczne komentarze pod moim ostatnim postem i wszystkim którzy zapisali się na cukieraski ... wyniki miały być dzisiaj ... ale nie byłam w stanie pozbierać myśli... zapraszam was jutro :)






14 komentarzy:

Margo La pisze...

heh... my też ostatnio pożegnaliśmy bardzo bliską nam osobę - zmarła matka mojego męża. Również rak.
Nie da się opisać co człowiek czuje w takiej chwili, ten natłok myśli i niekończących się pytań ... eh :( Smutne to wszystko.
Pocieszający jest jednak fakt, że w końcu się kiedyś spotkamy tam na górze.
Bardzo piękne karteczki. Gdybym miała wybrać którąś chyba nie mogłabym się zdecydować.
Na koniec składam kondolencje, bo choć to koleżanka to i tak człowiek się reflektuje i zaczyna myśleć, nie tylko o niej i jej rodzinie, ale również i o sobie i swoim życiu.
Pozdrawiam

Handmade By Doris pisze...

Śliczne i bardzo subtelne karteczki :))

W takich dniach zaduma i wspomnienia dosięgają chyba każdego z nas. Jest to czas wspomnień o bliskich i czas refleksji nad naszym życiem....okazuje się , że jakże
ulotnym. Wiem co przeżywasz....współczuję.....

pam pisze...

Margot, so sorry to hear your sad news about your old school friend, so young for this to happen, her family must be so sad.
your cards again are really beautiful, love your flowers.
hugs pam

Katrin pisze...

Красиво)

Misiówa i Spółka:-) pisze...

...smutne...spieszmy się kochać ludzi.....oj...jakie to mądre slowa..Przykre to co piszesz.....ktoś jest i za chwilę tej osoby nie ma...:(Kondolencje składam, trzymaj się......
A kartki cudne....

Terenia pisze...

Wyrazy współczucia [*]
Dla małego dziecka utrata Matki to dramat nieopisany.
Życie jest bardzo kruche, dopiero w takich momentach zdajemy sobie sprawę, że nie trwa wiecznie.

Kartki przepiękne !!!
Pozdrawiam ciepło.

Wioletta Jagiełło-Czech pisze...

Współczuję. Wiem co przeżywają bliscy osoby chorej na raka, gdy ta odchodzi. Ostatnio pożegnaliśmy moją siostrę cioteczną. Była mi bardzo, bardzo, bliska. Nam jest ciężko, ale wiem, że Jej było jeszcze bardziej. Zostawiała pięcioletnie trojaczki i męża. Dzieci przygotowywała do swojego odejścia. W takich chwilach jesteśmy myślami nie tylko ze zmarłymi ale także z ich rodzinami.

Karteczki rozrobiłaś śliczne, pełne delikatnych kolorów. Kwiatuszki cudne. Pozdrawiam. :)

Joy pisze...

Takie zdarzenia zawsze dają do myślenia. To straszne i bardzo niesprawiedliwe, że wspaniałe osoby, które maja cale życie przed sobą, a czasem podli mordercy dożywają spokojnej starości. Może nie powinnam tak pisać bo każdy zasługuje na życie... ale skoro oni potrafią zabić dla kilku groszy to czemu ja nie mogę stwierdzić, że powinni umierać szybko? Właśnie, mogę i stwierdzam. Biedne dziecko, biedny mąż, mam nadzieję, że jakoś sobie radzi. To nie może być łatwe.
Ciężko po takiej refleksji napisać coś wesołego... więc krótko i na temat, śliczna kartka.

CarmenAlice pisze...

W takich chwilach ciężko znaleźć właściwe słowa, mogę napisać tylko, że szczerze współczuję.
A Twoje kartki są przepiękne, jak zawsze lekkie, subtelne i eleganckie.

Ewa S. pisze...

Rzeczywiście, trudno się odnieść do takiego posta. Podziwiam piękno kartek ze smutkiem. Nie wyobrażam sobie jak wielki musi być dla bliskich...

artiza pisze...

przepiękne...

Jadwiga Kluczyńska pisze...

To przykre :/ Ktoś kiedyś wypowiedział znamienne słowa: "Śmierć jest nauczycielem, który nigdy się nie myli"... Zrozumiałam je dopiero po śmierci moich rodziców...
Karteczkę stworzyłaś piękną- wlewa optymizm w całość posta...

coops pisze...

so gorgeous margot.stunning pretty flowers and butterfies ;D

xx coops xx

Arleta pisze...

wspaniałe